Macierzyństwo :)

czyli jak dziecko zmienia kobietę (i mężczyznę)

Jak pomóc dziecku przyjść na świat 14 Wrzesień 2009

… czyli co powinnam robić podczas porodu.

Przede wszystkim musisz się wyciszyć – co na początku może być trudne, bo w końcu już trochę czekałaś, żeby To się w końcu zaczęło.

Musisz wiedzieć, że to jak szybko akcja porodowa się rozwinie w dużej mierze będzie zależeć od Ciebie. Na tym etapie jest ważne by poziom adrenaliny był jak najniższy a wzrastał poziom oksytocyny. Stąd jeśli jesteś „nakręcona” organizm produkuje adrenalinę, dlatego też ważne jest abyś się uspokoiła i wyciszyła. Oksytocyna, produkowana przez organizm, jest odpowiedzialna za skurcze i rozwieranie się szyjki macicy. Z pewnością przyda się tutaj pomoc drugiej osoby, która Cię zajmie np. robieniem obiadu, pieczeniem ciasta czy jeszcze czymś innym, abyś tyle nie myślała. Warto przejść się na spacer, może poskakać na piłce. Jeśli tylko pozwolisz twoje ciało będzie wiedziało czego potrzebujesz i jak ulżyć w bólu – może to być taniec, czy ruch bioder, może przysiady, skakanie na piłce. Mi np. bardzo pomagało skakanie na piłce, ale że czekając an Izbie przyjęć takiej nie miałam, musiałam się zadowolić robieniem przysiadów, które chociaż trochę pomagały mi przetrwać skurcze i łagodziły ból. Jeśli to możliwe, to staraj się jak najdłużej zostać w domu – wtedy o wiele szybciej postępuje akcja porodowa, bo nie ma stresu związanego z zadawaniem mnóstwa pytań  przez personel medyczny i zastanawiania się czy będzie miejsce w szpitalu. Oczywiście jeśli nie czujesz się dobrze w domu i wolisz być szybciej w szpitalu, to lepiej jechać, zwłaszcza jeśli do szpitala macie większy kawałek drogi.

Bezwzględnie należy jechać do szpitala:

  • w przeciągu godziny od odejścia zielonych wód płodowych
  • w przeciągu 4-6 godzin od odejścia wód płodowych (tutaj raczej chodzi o odejście ich w dużej ilości a nie sączenie się)
  • kiedy skurcze są częste mniej więcej co 3-5 minut, w zależności od odległości od szpitala i samopoczucia rodzącej, tzn. jeśli macie blisko możecie spokojnie czekać do skurczy co 3 minuty
  • pojawi się krwawienie – nie mówię tutaj o nitkach krwi, które się pojawiają przy rozwieraniu się szyjki macicy
  • jeśli kobieta nie czuje się pewnie w domu – zawsze lepiej się skonsultować, ewentualnie najpierw z lekarzem lub położną przez telefon i w razie czego jechać do szpitala

W szpitali nadal warto ufać swoim odczuciom. Tutaj może być trudno z jedna kwestią. Dla dziecka najgorszą pozycją porodową jest pozycja leżąca na plecach, ale bardzo wiele placówek medycznych kładzie kobietę, więc jeśli czujesz taką potrzebę warto walczyć o ty by rodzić tak jak TOBIE a nie personelowi medycznemu jest wygodnie. Kobieta zwykle instynktownie wie jaką wybrać pozycję aby było jej wygodnie. W trakcie skurczy POWINNAŚ PAMIĘTAĆ aby ODDYCHAĆ PRZEPONĄ, wiem że to nie łatwe i przyda się w tym temacie pomoc osoby towarzyszącej, która będzie Ci przypominać.

Ja dostałam radę aby nie krzyczeć bo zabiera się w ten sposób powietrze dziecku i krzyczenie wcale nie pomaga i się do tego stosowałam. Tą radę brałabym jednak z przymrużeniem oka. Są sytuacje, w których krzycząc o wiele łatwiej będzie Ci przeć, są różne kobiety i każda ma swój sposób na łagodzenie bólu – sapanie, jęczenie. Krzyk w ostatniej fazie porodu, może pomóc w mobilizacji sił potrzebnych na parcie. Mi akurat on nie był potrzebny, bardziej kwestia skupienia się na oddychaniu dla siebie i dla dziecka.

Jeśli akcja porodowa nie postępuje, czy też masz problem z wydaniem na świat dziecka, warto pomyśleć o zmieni pozycji – mi to pomogło na tyle, że nie trzeba było zastosować vacuum ani kleszczy i urodziłam sama, mimo że lekarka mi tym „groziła”.

Postaram się jeszcze dodać niedługo zebrane konkretne rady co robić na której fazie porodu z krótkim opisem co się wtedy dzieje.

Warto wziać też pod uwagę, że pomocna w całym tym procesie jest też osoba towarzysząca, którą zwykle jest tatuś. Dlaczego jest ona tak ważna możecie sobie poczytać tutaj.

 

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

 
Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.