Pogoda za oknem nas nierozpieszcza. Niby na jesień w tym roku nie możemy narzekać, bo przynajmniej w weekendy jest pięknie i słonecznie, ale za to w tygodniu… gdyby człowiek nie musiał, to niewychodziłby z domu.
No niestety, nie zawsze jest aż tak różowo by zostać w domu – w konsekwencji, bardzo łatwo o przeziębienie. O ile u przeciętnego człowieka to nie jest problem, wizyta w aptece i jest się zaopatrzonym w całą apteczkę różnego rodzaju leków, o tyle w ciąży nie jest tak łatwo, bo nie wszystko wolno nam brać. Pewnie udało Wam się trafić na różnego rodzaju artykuły jak się leczyć, ja mogę Wam powiedzieć co i mnie się sprawdziło – może komuś ta wiedza się przyda.
Oczywiście wsyzstko to metody naturalne i o ile nie ma ktoś uczulenia, na ktoryś ze składników powinno pomóc.
Na ból gardła oczywiscie najlepiej miód z cytryną – warto jednak pamiętać aby miodu nei rozpuszczać w gorącej wodzie (takiej prosto z czajnika) tylko lekko przestudzonej.
Na katar woda morska i ewentualnie jakieś inne środki homeopatyczne, np. Euphorbium. Pierwsze świetnei ułatwia oczyszczenie nosa przy zalegajacym katarze, zwłaszcza po nocy, drugie zmniejsza ilość wydzieliny z nosa. Dodatkowo dla leprzego oddychania polecaj maść majerankową pod nos.
Na ogólne oslabienie przeziębieniem – ze względu na to, ze wszelkiego rodzaju aspiryny, fervexy, gripexy itp. odpadają polecam mleko z miodem i czosnkiem. Czosnek trzeba pokroić na plasterki lub nawet bardziej posiekać, zalać to przegotowanym mlekiem, dodać miód i przykryć na 10 minut, zeby się przegryzło
. Ważną rzeczą jest przegotowanie mleka, bo jeśli tylko je podgrzejecie, to zjadanie czosnku może być nielada wyzwaniem
, pali jak nie wiem. Po takim napoju, syzbka wędrówka do łóżeczka i wygrzać się.
Dodatkowo, jeśli tylko istnieje taka możliwość sugeruję jednak posiedzenie i dokurowanie się w domu.
Jeszcze jedna, myślę, że istotna rzecz, dotycząca miodu. Jeśłi kupujecie miór to najlepiej jasny, który pochodzi z tego samego kraju co Wy, a najlepiej z najbliższych okolich (do 100 km od miejsca zamieszkania, a może raczej urodzenia
). Chodzi o to, że taki miód będzie najlepiej działał.
Jeśli znacie jakieś inne domowe sposoby na przeziębienie lub metody wzmocnienia się, które da się stosować w ciaży, to jestem otwarta na propozycję – jeśłi nei mi, to może przydadzą się komuś innemu.
Najnowsze komentarze