Decyzja o kolejnym (przynajmniej drugim
) dziecku nie jest prosta. Pierwsze już trochę odchowane i człowiek już prawie nie pamięta jak to było na początku. Poza tym, jak tu podzielić sprawiedliwie uwagę pomiędzy dwójkę? Człowiek i przy jednym ma mnóstwo roboty, a w ogóle to chyba nie najlepszy moment?
Myślę, że wiele rodziców ma wątpliwości przy kolejnym dziecko, zresztą podobnie jak przy pierwszym. W głowie kłębią się różne pytania – Czy aby na pewno teraz? Jak będzie wyglądało nasze życie i czy sobie poradzimy? itp. Obawiam się, że tak jak w przypadku pierwszego dziecka tak i przy kolejnym nie istnieje chyba idealny moment (taki do zaplanowania przez nas
). Dobry może się okazać ten, który wybrało nasze maleństwo na moment pojawienia się w naszym życiu. Czasami zdanie się na naturę bywa najlepsze
.
Dla pocieszenia mogę napisać od mam, które mają więcej niż jedno dziecko, że:
- miłości się nie dzieli pomiędzy dzieci, wraz z pojawieniem się nowego członka rodziny mamy po prostu więcej miłości w sobie
- w pewnym momencie dzieci zaczynają się zajmować same sobą i mamy więcej wolnego czasu niż przy jednym (mama nadzieję, że to prawda
).
Najnowsze komentarze